Grupa na FACEBOOKU



---> Nasza grupa na Facebooku <---



Niepolecane warsztaty

Masz problem z autem? Tutaj pytasz i odpowiadasz na pytania techniczne

Moderatorzy: Wyspa, Przemo78, 666, Kucharz

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
666
Klubowicz TCS
Posty: 4005
Rejestracja: śr lis 05, 2003 8:50 pm
Lokalizacja: Siedlce/Warszawa
Kontakt:

Niepolecane warsztaty

Post autor: 666 » ndz sie 15, 2004 12:43 am

W tym poście pomagamy innym użytkownikom zaoszczędzić pieniadze, czas, nerwy i piszemy gdzie NIE NALEŻY naprawiac ew regulować auta.
Octavia 1.6TDI
Audi A6 3.0TDI

JUREK
Żonaty MGR Szulek
Posty: 16095
Rejestracja: śr lis 05, 2003 9:21 pm
Auto: Vier Ringe
gadu: 5200680
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: JUREK » ndz sie 15, 2004 12:49 am

Poletyło w Iganiach. Nie dałbym im powietrza w kołach zmienić
Bosch na ul Staffa. Ma komputer a nie umie z niego odczytać.
Montarzyści gazu w Iganiach. Tydzień mi gaz zakładał, ustawiał i wraz dupa z tego wyszła. Stwierdził że Honda moja na gazie nie będzie chodzić.
Prawda okazala się inna. Naprawił to dopiero Marek z Ujrzanowa.
Ostatnio zmieniony śr sie 18, 2004 12:29 am przez JUREK, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
666
Klubowicz TCS
Posty: 4005
Rejestracja: śr lis 05, 2003 8:50 pm
Lokalizacja: Siedlce/Warszawa
Kontakt:

Post autor: 666 » ndz sie 15, 2004 12:52 am

JUREK pisze: Bosch (Artur Syczewski) na ul Staffa. Tłumak kótry ma komputer a nie umie nic z niech odczytać.
Jestem innego zdania. Bylem u niego 2 autami i za kazdym razem sukces - usterka naprawiona i tanio :!:
Octavia 1.6TDI
Audi A6 3.0TDI

JUREK
Żonaty MGR Szulek
Posty: 16095
Rejestracja: śr lis 05, 2003 9:21 pm
Auto: Vier Ringe
gadu: 5200680
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: JUREK » ndz sie 15, 2004 12:53 am

666 pisze:
JUREK pisze: Bosch (Artur Syczewski) na ul Staffa. Tłumak kótry ma komputer a nie umie nic z niech odczytać.
Jestem innego zdania. Bylem u niego 2 autami i za kazdym razem sukces - usterka naprawiona i tanio :!:
A mnie umoczył na 150 zł.

Gość

Post autor: Gość » ndz sie 15, 2004 6:06 pm

Mnie też umoczył i gówno zrobił - zna się na tym co się samo reperuje tzn jak mo nowy samochód i łatwo coś w nim zreperować.

Awatar użytkownika
Jasio69
Klubowicz TCS
Posty: 2473
Rejestracja: śr lis 12, 2003 8:54 pm
Auto: Mustang Bullitt 2008
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jasio69 » pn sie 16, 2004 12:13 am

Po to jest ten temat zalozony..
Kazdy przeczyta i pomysli o tym co zechce...
Ale w kazdym najlepszym nawet zakladzie potrafia cos spier..
no i opinia leci..
A i w slabym warsztacie moze sie komus cos udac i bedzie za to chwalony!
https://www.facebook.com/Inwestuj.w.klasyka

Awatar użytkownika
Jasio69
Klubowicz TCS
Posty: 2473
Rejestracja: śr lis 12, 2003 8:54 pm
Auto: Mustang Bullitt 2008
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jasio69 » pn sie 16, 2004 12:15 am

i nie doszukuj sie Daniel problemow.. nie wyciagaj tego ze Jurek jest administratorem bo pomysle ze jestes poprostu zazdrosny ze tez kiedy miales byc czy nawet byles a nie jestes...

Bez urazy..
https://www.facebook.com/Inwestuj.w.klasyka

Awatar użytkownika
Rallye
VW Maniak
Posty: 7703
Rejestracja: czw lis 06, 2003 6:30 pm
Auto: Audi
gadu: 684800
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Rallye » pt sie 27, 2004 3:47 pm

Tłumikarz na brzeskiej (ten zaraz za torami), partacze, wydechu sobie mało co przez nich nie urwałem.
Audi Klub Siedlce #1

JUREK
Żonaty MGR Szulek
Posty: 16095
Rejestracja: śr lis 05, 2003 9:21 pm
Auto: Vier Ringe
gadu: 5200680
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: JUREK » pt sie 27, 2004 7:10 pm

Rallye pisze:Tłumikarz na brzeskiej (ten zaraz za torami), partacze, wydechu sobie mało co przez nich nie urwałem.
Chodzi Ci o wjazd do nich. :?:

Awatar użytkownika
Rallye
VW Maniak
Posty: 7703
Rejestracja: czw lis 06, 2003 6:30 pm
Auto: Audi
gadu: 684800
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Rallye » pt sie 27, 2004 11:04 pm

Tak, tam taki chłopek z tłumików jest pospawany.
Audi Klub Siedlce #1

Bocian_s

Post autor: Bocian_s » pn sie 30, 2004 12:20 pm

JUREK pisze:Poletyło w Iganiach. Nie dałbym im powietrza w kołach zmienić
Bosch na ul Staffa. Ma komputer a nie umie z niego odczytać.

...
Ten pierwszy stanowczo odradzam. Ten drugi nie rozumiem dlaczego się tu znalazł. Oba miałem okazję poznać od kuchni i stanowczo uważam że w dziedzinie elektryki i elektroniki samochodowej to ten na staffa jest naprawdę dobyr. Ale nawet i oni nie są cudotwóracmi. Ludzie do nich zjeźdzają z ponad 100km (w tym warszawa) więc oczymś to świadczy.

PS. Czy ktokolwiek z was próbował kiedykolwiek naprawić swoje auto sam (nie mówię o wymianie żarówki bo i tak proste rzeczy można zp...). To nie jest taka prosta sprawa. MOże warto pomyśleć zanim zaczniecie kogoś oczerniać.
A komputer do naprawiania samochodu ma się tak jak badanie pacjenta przez telefon.

JUREK
Żonaty MGR Szulek
Posty: 16095
Rejestracja: śr lis 05, 2003 9:21 pm
Auto: Vier Ringe
gadu: 5200680
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: JUREK » pn sie 30, 2004 2:34 pm

Bocian_s pisze:
JUREK pisze:Poletyło w Iganiach. Nie dałbym im powietrza w kołach zmienić
Bosch na ul Staffa. Ma komputer a nie umie z niego odczytać.

...
Ten pierwszy stanowczo odradzam. Ten drugi nie rozumiem dlaczego się tu znalazł. Oba miałem okazję poznać od kuchni i stanowczo uważam że w dziedzinie elektryki i elektroniki samochodowej to ten na staffa jest naprawdę dobyr. Ale nawet i oni nie są cudotwóracmi. Ludzie do nich zjeźdzają z ponad 100km (w tym warszawa) więc oczymś to świadczy.

PS. Czy ktokolwiek z was próbował kiedykolwiek naprawić swoje auto sam (nie mówię o wymianie żarówki bo i tak proste rzeczy można zp...). To nie jest taka prosta sprawa. MOże warto pomyśleć zanim zaczniecie kogoś oczerniać.
A komputer do naprawiania samochodu ma się tak jak badanie pacjenta przez telefon.
Hmm.
Jakiś czas temu jak miałem jeszcze Corse pojechałem do niego, bo w samochodzie wariowały obroty. Raz było 500 a za chwilę 3000. Właściciel tego zakładu podłączył samochód pod swój komputer i postawił diagnozę że uszkodzony jest czujnik wolnych obrotów. Powiedział mi żebym kupił. Zapytałm sie ile może kosztować to on powiedział żebym kupił od Poloneza 1.6 GLi bo jest duzo tańszy niz Oplowski a to jest to samo. Więc tak zrobiłem. Po zakupie tego czujnika udałem sie na Staffa żeby wymienić ten czujnik. Nikt z pracujących tam nie miał akurat czasu. Więc wyminiłem go sam. Nie mam o to zalu bo pojechałem bez wcześniejszego umawiania się. Zmieniłem go sam zajeło mi to 10 minut. Wołam właściciela ze już zmieniony jest ten czujnik i dalej obroty "wariują". Ponowie podłaczył komputer i stierdził ponownie że czujnik jest zły. Sam w sobie czujnik jest ok ale po prostu kupiłem zły czujnik. Pojechałem do serwisu Opla aby mi pokazali orygilany(kosztował tyle co do Poloneza-150zł :!: ). Nie było problemu pokazali, porównałem go z tym co był na początku w Corsie oraz z tym co kupiłem od Poloneza. Wszytkie 3 były identyczne co potwierdzili pracownicy serwisu. Więc ponownie udalem się na Staffa aby przejazać tą informację właścicielowi.Ten zaczął coś mówić że to jest na pewno zły czujnik i ze nia ma teraz czasu się tym zajmować (jakoś tak). Zły podjechałem do Krzyśka na Jesionową
Chłopak po 10 minutach woła mnie i mówi że już OK. Ja zadowolony i zdziwiony zarazem pytam co było. "Przepustnica była niedokręcona i łapał lewe powietrze"
Już w pełni sprawnym samochodem pojechałem do warszatu na Staffa aby się rozliczyć :? Przyjechałem, Corsa została podłączona pod komputer i ... wszsytko jest Ok. Mówie więc właścicelowi co było nie tak i że niepotrzebnie wydałem 150 zl na czujnik+plus jazda do serwisu, jazda(szukanie) czujnika. Że o 50 zł za początkową (jak sie okazało błedną) diagnoze już nie wspomnę. Po właścicielu spłyneło to co do niego mówiłem jak woda po kaczce. Ja nie naciskając zbytnio na zwrot pieniędzy powiedziałem tylko że zrobię mu odpowiednią reklamę. I na tym skończyła sie moja przygoda w warsztatem na ul.Staffa

P.S. Nie twierdzę że ten Pan nic nie umie. Na pewno wielu osobom pomógł i pomoże. Ale mnie wkurzył i dlatego to piszę. Ja go nie polece nikomu. Po prostu nie tak sie załatwia sprawy. Nie zrobił nic, bo postawilł błedną diangozę.

Myśle ze w tym momencie wyjaśnine jest dlaczego wpisałem ten warsztat.

Awatar użytkownika
666
Klubowicz TCS
Posty: 4005
Rejestracja: śr lis 05, 2003 8:50 pm
Lokalizacja: Siedlce/Warszawa
Kontakt:

Post autor: 666 » pt paź 08, 2004 1:00 pm

Nie polecam zakladu wymiany i naprawy opon na ulicy Ogrodowej - w podwórzu. Kiedyś gość mi nie dokrecil kola w Passacie i o maly wlos bylaby tragedia. Ceny ma niskie ale siły w rekach tez...
Octavia 1.6TDI
Audi A6 3.0TDI

wolf

Post autor: wolf » wt lis 30, 2004 8:01 pm

rzeczywiscie ci na stafa to partacze jak sie patrzy!!!kiedys przebadali mi cala fure(forda mondeo) i powiedzieli ze to na pewno komputer sie popier... i samochod paliwo zalewa-dlatego szarpalo.pojechalem do serwisu i tam....zmienili mi jeden przewod wysokiego napiecia i 1 swiece(bo byla zuzyta przez zly przewod-spalil sie czpien) i wszystko wrocilo do normy.A wszystko za 250 zlotych (80 swieca bo platynowa , 100 przewod i 70 diagnoza).czasami warto zaplacic i nie kombinowac.

Awatar użytkownika
666
Klubowicz TCS
Posty: 4005
Rejestracja: śr lis 05, 2003 8:50 pm
Lokalizacja: Siedlce/Warszawa
Kontakt:

Post autor: 666 » wt mar 08, 2005 10:54 am

No niestety kolejny glos przeciwko Boschowi na Staffa. Kolega był wczoraj Astrą 1 silnik 1.4 60PS. Auto nie chodzi mu na wszystkie gary wiec pojechal na diagnostyke. Auto ma gaz, cała elektryka nowa więc przyczyne ustalono na zapchany katalizator. Kolega wyczyscil kat we wlasnym zakresie - nic nie pomoglo. Jest chudszy o 50zł :(
Octavia 1.6TDI
Audi A6 3.0TDI

ODPOWIEDZ